Czy Pani tak to wszystko z życia pisze?
Z życia.
A łatwo się Pani pisze?
Łatwo.
A łatwo się Pani żyje?
["Wada serca"]
Nie przychodź do mnie, życie,
zbyt często,
do serca jak do drzwi nie łomocz,
nie zmieniaj fantazji w szaleństwo
i Boga nie wzywaj na pomoc.
["Sentymenty"]
I tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
i gdzie muzyka gra.
... i nie daj mi, Boże, skosztować
tak zwanej życiowej mądrości,
dopóki życie trwa.
["Sentymenty"] |
A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
Moje prawo to jest pańskie lewo.
Pan widzi: krzesło, ławkę, stół,
a ja - rozdarte drzewo.
["Sentymenty"]
Ty mi mówisz - świat jest papierem,
a my jak kartki wśród spinaczy,
to nieprawda, ktoś siedzi za sterem
ktoś pamięta, że było inaczej!
Czy pamiętasz, jak pachnie las,
czy pamiętasz, jak tańczy się rumbę?
Twoja pamięć ratuje czas,
tylko przez nią właściwie nie umrę.
Czy pamiętasz, jak pachnie chleb,
czy pamiętasz te łąki za młynem?...
Twoja pamięć to wielki sklep,
tylko przez nią właściwie nie minę.
["Sentymenty"] |
Przyjaciele moi i moje
przyjaciółki!
Nie odkładajcie na później ani piosenek,
ani egzaminów, ani dentysty,
a przede wszystkim nie odkładajcie na później miłości. Nie
mówcie jej "przyjdź jutro, przyjdź pojutrze, dziś nie mam dla
ciebie czasu". Bo może się zdarzyć, że otworzysz drzwi, a tam
stoi zziębnięta staruszka i mówi: "Przepraszam, musiałam pomylić
adres..." I pstryk, iskierka zgaśnie.
["Rozmowy w tańcu"] |